Finlandia

Finlandię można kojarzyć z Helsinkami, z tysiącem jezior i archipelagów, z parkami narodowymi, z blond włosami i pięknymi widokami.

A można też kojarzyć ją z Laponią – z Rovaniemi, miasteczkiem Świętego Mikołaja, światem jak ze szklanej kuli, którą potrząsasz, a z niej sypie się śnieg.

Pamiętasz, jakby to było wczoraj – wysiadasz z samolotu, a tajemnicze elfy eskortują cię do wioski. Niby to tylko wioska, a jednak czujesz się, jakby wszystko było naprawdę: listy do Świętego Mikołaja, kulig z reniferami, które wyglądają, jakby miały zaraz odlecieć, husky ciągnące sanie po śniegu, żurawinowa herbata, rozmowy przy ognisku lub w igloo.

Legendy, szepty i Święty Mikołaj – tak, jakby ten świat z bajek naprawdę istniał. Magia unosi się w powietrzu, w każdym płatku śniegu, szczególnie wieczorem, gdy wszystko rozświetlają światełka.

A potem, gdy wracasz do domu, jeszcze przez długi czas przed snem myślisz o tej magicznej przygodzie. I nawet kilka lat później robi to na tobie wrażenie. Kiedy patrzysz na powieszony na ścianie certyfikat przekroczenia koła podbiegunowego, myślisz sobie, że naprawdę przeżyłeś coś wyjątkowego.

Nie masz dostępu do tej zawartości. Musisz utworzyć konto.

Masz już subskrypcję? Zaloguj się!

Wykup subskrypcję – odblokuj dostęp

  • Access to all blog posts. (100 zł is aprox. € 25 / $28)
    Dostęp do wszystkich wpisów na blogu.
  • Szczegóły płatności