Szczerzy ludzie. Małe knajpki z gulaszem.
To nie tylko jedzenie – to opowieść o ogniu, ziemi i ludziach, którzy mimo wszystko potrafią się cieszyć.
Budapeszt to piękne miasto, w którym rejs po Dunaju i obserwacja dumnych budynków tworzących panoramę miasta skłania do refleksji.
A potem możesz się przekonać na własnej skórze, że to miasto naprawdę pulsuje – od rana do późnej nocy.
Spacery wzdłuż rzeki, patrzenie na mosty łączące dwa brzegi – czujesz, jak przeszłość miesza się z nowoczesnością.
Kultura picia kawy jest tu niesamowita – gdziekolwiek wejdziesz, czeka na ciebie filiżanka świeżo zaparzonej, mocnej kawy.
Na ulicach słychać dźwięk cygańskich skrzypiec.
Możesz przejść się po targach, spędzić noc w hotelu na szczycie wieży ciśnień, gdzie każde piętro to inny pokój, a na samej górze znajdziesz miejsce do obserwacji gwiazd.
Możesz pojechać do termalnych źródeł – zanurzyć się w gorącej wodzie i zapomnieć o świecie.
Pójść na koncert do opery albo spędzić szaloną noc w klubie.

Świętować jak Węgrzy – z pasją, ale i z pewną refleksją. Bez całkowitego zapomnienia.

