San Francisco

San Francisco nie oczarowuje od razu. Nie zabiega o sympatię. Nie próbuje być tym, czym nie jest.

Bywa chłodne, bywa brudne, czasem wręcz nieprzyjazne. Ale właśnie w tej surowości — w zadrapaniach, w rysach i pęknięciach — kryje się jego dusza.

To miasto outsiderów. Ludzi, którzy nigdy nie wpisali się w normy, nie chcieli iść utartą drogą.

Miasto spowite mgłą, z dzwoniącym, zabytkowym tramwajem, niewyobrażalnie stromymi ulicami i wolnością ducha, która przetrwała nawet hipisowskie marzenia.

Miasto ciężkiego wina i cięższych myśli.

Dym papierosów, steki w Chinatown, krzywe chodniki, niespokojne sny.

A potem mijasz róg Mission i 16th. Czujesz zapach marihuany, widzisz porozstawiane namioty. Możesz poczuć smutek. Albo niezrozumienie. Może nawet odrazę.

Ale jeśli zatrzymasz się na moment, spojrzysz uważniej — zauważysz coś jeszcze.

Ludzi siedzących razem, robiących grilla na środku chodnika, śmiejących się, grających na harmonijce, jakby nie patrzyli na nikogo.

Niektórzy z nich — choć nie mają nic — wydają się… spokojni. Może nawet szczęśliwi.

I to właśnie w takich miejscach San Francisco uczy cię czegoś najważniejszego: że nie jesteśmy od siebie aż tak różni.

To nie jest pocztówka.

To nie jest czerwony most.

To jest miasto, którego nie da się przejść bez refleksji.

Oscar Wilde pisał:

„To dziwne, ale każdy, kto znika, podobno był widziany w San Francisco. Musi to być urocze miasto i posiadać wszystkie atrakcje następnego świata.”

To miasto zagubionych i odnalezionych.

Miasto, którego nie zrozumiesz z okładki przewodnika.

Musisz się w nim zgubić. Przetrwać. Wsłuchać się.

Frank Lloyd Wright powiedział, że to „jedyne miasto, które może przetrwać wszystko, co ludzie z nim robią — i nadal wyglądać pięknie.”

I miał rację.

Bo San Francisco nie chce, żebyś je podziwiał.

Chce, żebyś je zrozumiał.





„To dziwne, ale każdy, kto znika, podobno był widziany w San Francisco. Musi to być urocze miasto i posiadać wszystkie atrakcje następnego świata.”

Nie masz dostępu do tej zawartości. Musisz utworzyć konto.

Masz już subskrypcję? Zaloguj się!

Wykup subskrypcję – odblokuj dostęp

  • Access to all blog posts. (100 zł is aprox. € 25 / $28)
    Dostęp do wszystkich wpisów na blogu.
  • Szczegóły płatności